Spójrz jak ziemska kula

toczy ciało swe
każdy z nas akurat
tak się kręci też

spójrz bezgłośnie mija
kosmos w górze tam
niechby dostał świra
od obrotu ciał

w każdą noc
w każdy dzień
gotowy bądź
oderwać się

w każdy dzień
w każdą noc
wciąga cię
zamknięty krąg

spójrz nad naszym niebem
najjaśniejszy punkt
rozpalił by ziemię
lecąc prosto w dół

spójrz jak naumyślnie
stygnie światło w nas
a oślepia błyskiem
tylko to wśród gwiazd

spójrz bo jeśli jesteś
prawie tak jak pył
wszystko czego nie wiesz
łączy ciebie z nim

spójrz jak ziemia która
ginie pośród chmur
kręci się akurat
wokół własnych bzdur








Bądź pozdrowiony 

w milczeniu rodzony
zniknij szczęśliwy
zmarłeś na niby
stałeś się pięknym dowodem
na wszystkie problemy z Bogiem
bo ludzka prawda musi być taka
że jesteś
raka

pokaż nam cuda
niech ci się uda
wszystko powiedzieć
co chcemy wiedzieć
powodem będziesz wspaniałym
na życie niedoskonałe
bo nasza prawda musi być taka
że jesteś
raka

opowiedz wrogom
co stanie się z tobą
mędrców pomaluj
przydadzą się w raju
i śpiewać o tobie będą
jakbyś miał zostać legendą
i w ludzkiej prawdzie musiał się upiec
to jesteś
głupiec

raka