Uciekamy od siebie nawzajem 

kolorowym tramwajem
do różnych miejsc

w każdej chwili świata po koniec
nieruchomi w ruchomym wagonie
spieszymy gdzieś

uciekamy od siebie nawzajem
kolorowym tramwajem

tak się plączą ulice i szyny
elektryczny brzęczy labirynt
podróży co
nas niesie do

uciekamy od siebie nawzajem
kolorowym tramwajem

na przystankach na wyspach nadziei
tak czekamy jak byśmy wiedzieli
że oprócz nas
nie ma nas









Nadzieja to plan

on ziści się nam
przydarzy się na pewno się zdarzy
więc uwierz za dwóch
ty i twój duch
z nadzieją wam będzie do twarzy
więc uwierz za dwóch
ty i twój duch
z nadzieją jest bardziej do twarzy

jutro możemy być szczęśliwi
jutro możemy tacy być
jutro by mogło być w tej chwili
gdyby w ogóle mogło być

oto jest czas
on zmienić ma nas
to czas który ma nas zmienić
nim zgadniesz jak
przeoczysz znak
ten znak co jest źródłem nadziei
nim zgadniesz jak
przeoczysz znak
ten znak co jest źródłem nadziei

jutro możemy być. . . itd.

niech wiara się tli
dodając ci sił
by na nic nie było za późno
lecz traci swój sens
gdy głupi masz cel
i góry przenosisz na próżno
lecz traci swój sens
gdy głupi masz cel
i góry przenosisz na próżno

jutro możemy być. . . itd.