Zwietrzy fortunę gruboskórny wilk 

miedziakiem zetrze plombowane kły
mógłby i owszem zgarnąć cały łup
lecz ktoś mu może najpierw otworzyć nożem brzuch

nos mu owionie gęsta seksu woń
zmąci mu umysł tak go ciągnie doń
pewnie i kurwie padnie wprost do nóg
tylko że już mu alfons w barłogu ściele grób

zamiast mózgu ma wodę on z mózgu ma groch
po-czterokroć mu spadnie ten sam włos
noga omsknie się w bucie wzrok przygaśnie u rzęs
tak to źle jest w tym życiu jak w tym życiu jest źle









Bądź pozdrowiony 

w milczeniu rodzony
zniknij szczęśliwy
zmarłeś na niby
stałeś się pięknym dowodem
na wszystkie problemy z Bogiem
bo ludzka prawda musi być taka
że jesteś
raka

pokaż nam cuda
niech ci się uda
wszystko powiedzieć
co chcemy wiedzieć
powodem będziesz wspaniałym
na życie niedoskonałe
bo nasza prawda musi być taka
że jesteś
raka

opowiedz wrogom
co stanie się z tobą
mędrców pomaluj
przydadzą się w raju
i śpiewać o tobie będą
jakbyś miał zostać legendą
i w ludzkiej prawdzie musiał się upiec
to jesteś
głupiec

raka