Kardynalny błąd

choćby nie wiem kto
każdy musi zrobić
byle jak i gdzie
nie wiem nie mój pech
każdy musi zrobić
niepotrzebny błąd
absurdalny błąd

przez ten jeden błąd
można stracić co
jest bliskie człowiekowi
choćby piękny dom
może prawą dłoń
to mnie nie obchodzi
przez ten jeden błąd
kardynalny błąd

choć istnieje sąd
że kolejny błąd
uda się naprawić
to przegrywa kto
robi błędny krok
no i nie ma sprawy
musi istnieć błąd
kardynalny błąd

ten szczególny błąd
to jest wszystko co
człowiek może zrobić
walić pięścią w nos
rwać ostatni włos
to mu nie zaszkodzi
ten szczególny błąd
kardynalny błąd

zawsze mądry po
człowiek trafia los
głupich niepowodzeń
przy czym co jest co
nie wiem dobrze bo
właśnie o to chodzi
prawdziwy błąd
kardynalny błąd









Nikt nikogo nie broni

nikogo nie karze
wszystko można zastąpić
czego nie można powtarzać
powietrz które nas dzieli
płytkiego oddechu nadziei
lęku przed sobą i jeszcze
siebie samego i wreszcie

całej serii pomyłek
jeśli jesteś kim dotąd nie byłeś
teraz nie musisz tłumaczyć
czego nie myślisz można zobaczyć

i tak warto żyć

nikt nikogo nie karze
nikogo nie broni
zanim cokolwiek się zdarzy
wszystko można zapomnieć
wolność co niepokoi
podstęp którego nikt się nie boi
wiarę która przenika
miłość której każdy dotyka

całej serii pomyłek
jeśli jesteś kim dotąd nie byłeś
teraz nie musisz tłumaczyć
czego nie myślisz można zobaczyć

i tak warto żyć

nikt nikogo broni
nikogo nie karze
wszystko można zastąpić
czego nie można powtarzać
powietrza które nas dzieli
płytkiego oddechu braku nadziei
wiary w siebie i jeszcze
siebie samego i jeszcze

całą serię pomyłek
jeśli jesteś kim dotąd nie byłeś
teraz możesz zobaczyć
a to co myślisz niewiele znaczy
i tak warto żyć